Miesiąc: Wrzesień 2020

Kolorowy potwór udowadnia, że przedszkole jest wspaniałe

Wybierając dobrą książkę dla dzieci, warto zwrócić uwagę czy jest ona zabawna i niesie ze sobą jakieś pozytywne przesłanie. Obie te cechy posiada “Kolorowy potwór idzie do przedszkola” (https://www.taniaksiazka.pl/kolorowy-potwor-idzie-do-przedszkola-anna-llenas-p-1421441.html) i jest wspaniałą historią o tytułowym bohaterze. Niech nikogo nie zmyli słowo “potwór”, ponieważ ma się tutaj do czynienia z sympatycznym stworkiem.

Przedszkole – nowe doświadczenie dla wesołego potworka

Dzieci, tak jak i dorośli, mogą odczuwać zdenerwowanie, kiedy mają się pojawić w nowym dla siebie miejscu i ujrzeć nieznanych wcześniej ludzi. To samo przytrafia się potworkowi. Wybierając się po raz pierwszy do przedszkola, jego umysł jest zajęty myśleniem, co tam na niego czeka. Trochę się obawia. Wyobraźnia zaczyna pracować na pełnych obrotach, przedstawiając potworkowi różne obrazy. Czy w przedszkolu są dzikie zwierzęta? A może dżungla i pułapki? Cokolwiek to jest, wywołuje niepokój u bohatera książeczki. Po dotarciu na miejsce jest trochę nieśmiały. Przedszkole na szczęście nie jest wypełnione dziką i groźną zwierzyną ani pułapkami. Wszystko się zmienia, kiedy przychodzą dzieci. Wspólne zajęcia uświadamiają potworowi, że tutaj wcale nie jest tak źle, a z czasem zaczyna się dobrze bawić! Okazuje się, że może robić wiele cudownych rzeczy. No i zaprzyjaźnia się z dziećmi. Ma teraz przyjaciół i przyjaciółki, z którymi miło spędza czas! Przedszkole zamienia się we wspaniałe miejsce wypełnione radością.

Opowieść zawarta w tej książeczce to świetna pomoc dla rodziców, których dzieci rozpoczynają przygodę z przedszkolem lub są onieśmielone, kiedy tam przebywają. Ta zabawna historyjka pokazuje, że nie ma się czego bać i doskonale wyjaśnia, jak przebiega dzień w tym miejscu. Dzięki temu można dziecku wcześniej pokazać zalety, przygotować je na wizyty w przedszkolu i odgonić wszelkie jego zmartwienia i negatywne wyobrażenia.

Tak jak i potworek każde dziecko może się dobrze bawić w przedszkolu

Anna Llenas, autorka książeczki, ukazała w niej emocje często towarzyszące najmłodszym podczas ich pierwszych dni w przedszkolu. Ma to pomóc im, ich rodzicom i opiekunom zrozumieć obawy towarzyszące dzieciom chodzącym do przedszkola. Ułatwia to wprowadzenie pozytywnych zmian poprzez wskazanie, że zamiast się bać, można dobrze się bawić. Wystarczy otworzyć się na nowe możliwości i zacząć korzystać z wielu okazji do zawierania znajomości i robienia z innymi dziećmi fantastycznych rzeczy. Dodam też, że na uwagę zasługują rewelacyjne ilustracje znajdujące się w tej książeczce. Ta opowieść o potworku jest jak najbardziej godna polecenia.

Ludzie autorstwa alexeyzhilkin - pl.freepik.com

Wielka tragedia małych więźniów

Mijają lata, z roku na rok światków okrucieństw i tragedii II wojny światowej jest coraz mniej. Odchodzą Ci, którzy przeżyli piekło na ziemi. Dlatego tym bardziej wspomnienia tych, którzy jeszcze są wśród nas rozbrzmiewają szczególnie mocno. Właśnie tak mocy i zatrważający wydźwięk ma najnowsza książka Jolanty Sowińskiej-Gogacz oraz Błażeja Torańskiego “Mały Oświęcim. Dziecięcy Obóz w Łodzi“. Wydźwięk pozycji, tym bardziej jest szczególny, ponieważ dotyczy zbrodni jakich okupanci niemieccy dokonywali na najbardziej bezbronnych i słabych, na dzieciach. Odebrano im dzieciństwo, radość wzrastania i poznawania świata. Na całe życie obdarzono piętnem strachu i upodlenia, które budzi je w nocy i cały czas czai się za rogiem.

Obóz koncentracyjny dla dzieci

Obóz zagłady dla dzieci miał pozostać niezauważony i pominięty. Świadomie zlokalizowany na terenie żydowskiego getta w Łodzi. Oficjalnie nazywany obozem resocjalizacji, który rzekomo miał z polskich dzieci stworzyć niemieckich obywateli. Rzeczywistość była zupełnie inna, od samego początku był do obóz koncentracyjny dla polskich dzieci. Od jego powstania w 1942 roku do końca wojny w maju 1945 roku więziono w nim ponad 12 tysięcy dzieci. Mieli one od 2 do 16 lat. Byli poddawani wszystkim metodom upodlenia, jak więźniowie innych obozów zagłady:

  • praca ponad siły
  • polewanie zimną wodą
  • skazywanie na śmierć przez wychłodzenie.

Dodatkowo dzieci były dziesiątkowane przez głód i choroby, które były skutkiem skrajnie wyniszczających warunków w jakich musiały przebywać. Wyzwolenia obozu dożyło tylko 900 dzieci.

Bolesne wspomnienia

Książka zawiera wspomnienia, tych którzy przetrwali. Tym co łączy je wszystkie jest przejmujący strach. Strach przed głodem, chorobą, śmiercią. Mimo upływu lat cały czas go odczuwają, jest ich nieodłącznym towarzyszem. Ma nawet swoje imię i nazwisko, Eugenia Pohl. Najokrutniejsza strażnicza obozu, która słynęła ze swojego zamiłowania do zadawania bólu i cierpienia. Dzieci na sam dźwięk jej nazwiska słabły. Co zastanawiające, stanęła przed sądem dopiero w latach siedemdziesiątych, a tuż po wojnie znalazła pracę w jednym z łódzkich żłobków. Dla pewnej przeciwwagi i porównania Książka zawiera również opis jej procesu i zeznań.

Nie pomijajmy milczeniem

Autorzy książki TaniaKsiążka- Mały Oświęcim. Dziecięcy obóz w Łodzi Jolanta Sowińskiej-Gogacz oraz Błażej Torański pracowali nad zbieraniem materiałów przez lata. Przeprowadzone rozmowy z więźniami oraz zdobyta dokumentacja pisana i fotograficzna stał się podwaliną do napisania książki, która poruszy czytelnika i skłoni do głębokiej refleksji na prawdą o sile zła i dobra.

Kobieta zdjęcie freepik - pl.freepik.com

Someone else – Laura Kneidl

Najnowsza powieść młodzieżowa od Laura Kneidl porusza serca czytelników. Drugi tom serii Someone skupia się na postaciach, które poznaliśmy już w poprzednim tomie. “Someone else” (https://www.taniaksiazka.pl/someone-else-laura-kneidl-p-1408536.html) to opowieść o miłości, ale także przyjaźni, która powinna być fundamentem tak silnej relacji, jaka nawiązuje się między głównymi bohaterami. Oboje mają swoje problemy, chociaż starają się mimo wszystko żyć pełnią życia. Bardzo wiele ich dzieli, ale także sporo łączy. Dla postronnych osób ta dwójka pochodzi z dwóch różnych światów, ale dla nich to bez znaczenia. Oboje kochają Tolkiena oraz swoje towarzystwo. Czego chcieć więcej? Są współlokatorami, a także przyjaciółmi. Z czasem przyjaźń przestaje im jednak wystarczać, a uczucia zmieniają charakter. Przeżywanie przygody z takimi bohaterami to prawdziwa przyjemność. Książka oprócz przyjemnych wątków porusza także tematy chorób, a także rasizmu. Autorka potrafi stworzyć wciągającą fabułę, jak również porządnych bohaterów. Ciężko oderwać się choćby na chwilę od czytania.

Laura Kneidl

Niemiecka autorka książek młodzieżowych urodziła się w 1990 roku w Erlangen. Od kiedy rozpoczęła przygodę, jako pisarka postanowiła tworzyć historie o prawdziwych zmaganiach, codziennych problemach, a czasem zejść w świat fantastyki. Studiowała ona w Stuttgarcie, gdzie przygotowywała się do pracy w bibliotece. Swą pierwszą powieść zaczęła tworzyć w 2009 roku. Największą popularnością cieszy się jej seria Jednak mnie kochaj. Oba tomy zyskały fanów, którzy zauroczyli się bohaterami oraz poruszyli ich problemami. Laura Kneild rozpoczęła nowy cykl, którego pierwszy tom “Someone new” ujrzał światło dzienne rok temu. Autorka dba o swoje relacje z fanami. W wolnych chwilach śledzi media społecznościowe, a także chętnie kontaktuje się z czytelnikami na Instagramie. Chętnie pracuje nad nowymi powieściami, aby zadowolić fanów jej historii.

Someone else

Cassie to spokojna i zamknięta w sobie dziewczyna. Kocha swoje wąskie grono przyjaciół, którzy potrafią zrozumieć jej zafascynowanie fantastyką. Czytanie książek oraz życie z dala od najpopularniejszych gwiazd to coś, co ją uszczęśliwia. Nigdy nie pragnęłaby tego zmienić, gdyby nie jej współlokator. Maurice to jej przeciwieństwo. Chłopak spędza wiele czasu w towarzystwie, wszyscy go lubią i znają. Jest świetnym piłkarzem, a dziewczyny lgną do niego jak muchy. Oboje jednak ubóstwiają twórczość Tolkiena, a inne różnice rzadko mają dla nich znaczenie. Wiele jednak się zmienia, kiedy uczucia, którymi się darzą zmieniają kierunek. W ich przypadku miłość to najgorsze, co może się przytrafić. Pokonanie takich barier to przecież nie lada wyzwanie. Czy bohaterowie się go podejmą?

Do domu zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com